…………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. …………………………………………………………………………………………………………………………………………….. ……………………………………………………………………………………………………………………………………………..
Bo ostatnio takie dziwnie ciche dni. Piszcie, co tylko chcecie. Ten wpis jest wasz.
32 Komentarze
każdy ma swoje dni, niektóre ciche inne nieco głośniejsze, a jeszcze inne w ogóle przekręcone na lewą stronę… te kropki mogą wyrazić wszystko, złość, smutek, radość… miłość :)
Są takie poukładane, w rzędach, wiersz po wierszu… mogą symbolizować wewnętrzny spokój i porządek
a jednocześnie można nanieść na nie swoje myśli, jakie tylko się chce :)
bo i własnie chciałam, żeby ten, kto to przeczyta i zechce, wpisał, co uważa.. co czuje w danym momencie.. :) co mu się po głowie plącze.. takie przelanie myśli na papier [?] :)
Bo papier przyjmie wszystko… radość, smutek, łzy… ogryzek po jabłku, czy kawę… nie odpowie nic, będzie tylko słuchać… :)
Niestety też nic nie powie.. :)
tak, nic nie powie, a czasem chciało by się słuchać :)
Albo, żeby coś poradził, powiedział co zrobić a czego nie.. A on skubany leży i nic.. ;)
Mało tego, leży i nawet nie reaguje gdy po nim mażą… :) tak, chociaż by się zainteresował :)
Może to pewna forma ekshibicjonizmu?! Papierowy ekshibicjonizm. :D
A wiesz, że to możliwe… :) Taki papierowy z papieru :)
No to ja może napiszę, że zawsze uważałem, że najwięcej znaczeń kryje się w niedopowiedzeniach i wielokropkach. A ten wpis to samo niedopowiedzenie. Taki ekshibicjonizm totalny i ekstatyczny. Hmmm…
Hm. Niepokój wprowadza mi to “ekstatyczny”..
Żeby puste miejsca doprowadziły do ekstazy?!
Hm.
:)
A wiesz ile to miejsca na domysły? Można wpaść w ekstazę!…
No cóż, jakby się temu przyjrzeć, tooo coś tam jednak się dzieje… :)
Każdy widzi to, co chce.. ;) interpretacja dowolna w końcu.. :)
No właśnie, kropeczki dające tyle do myślenia :)
można by pisać i pisać, bez końca… interpretować na różne sposoby :)
Wszystkiego najlepszego :)
niby nic, a jednak coś.. hah.. a to ci dopiero.. ;)
najlepszego ;)
Widzisz, jednak można zrobić coś z niczego… cuda :) jednak można a jak… kurczę powinni tobie teraz gwiazdkę przyznać za coś z niczego… :)
Ano widzę.. I jak to można się czasem zaskoczyć.. A gwiazdki nie dostanę, bo nie przyznają.. :D Za to okazało się, że byłam gdzieś tam w licznie odwiedzanych postach dnia.. Same kropeczki a przyciągnęły dzisiątki osób.. ;)
http://mojeliceum.wordpress.com/files/2007/12/gwiazdka.gif
Przyznają: proszę bardzo!
Ahm.. No to w błędzie byłam.. ;))
ha… pewnie że tak, ludzie widzą że lokal jest wpożo to wpadają i zostawiają swoje komcie… w końcu to nie byle blog :)
[chi.. wiadomo co..] ;)
Nie byle blog, mówisz? :D
pewnie że nie byle blog, a co masz wątpliwości ? :) bo ja jestem tego pewien :)
ot, po prostu grafomania.. :)
Ale każda grafomania musi mieć jakiś sens, coś co można skomentować, porozmawiać o tym… nawet kropki, powodują szeroką dyskusję… wymianę zdań, poglądów i czegoś tam jeszcze :)
a bo i grafomania ma swój sens, zawsze i wszędzie.. ;) a przynajmniej powinna mieć..
Przewinęłam się przez kolegę Z i koleżankę A
(R)nadeszła pora na K-a..
Dużo bym napisał na tym polu zostawionym przez ciebie,ale nie raczyłaś podać hasła do bloga DROGA Agnieszko
Poza tym zakupują protezę sztucznego mózgu z TVmarketu.. zapomniałam wziąć tym dwóch darmowych szarych komórek :p
Faak! i znowu muszę siedzieć o 6 rano i to oglądać..
Kocham!
a mówiłam , że czegoś zapomniałam ..
wiesz co… wyczerpały mi się tematy, nie wiem co mam napisać, albo o czym… kurcze pustka w głowie… Kasia, to gdzie tą protezę można zakupić ? :) albo pożycz jak możesz :)
Kasia protezy niestety niigdy nie może odpowiedniej znaleźć.. :D
I spokojnie, pustkę jak najbardziej rozumiem.. Sama taką często mam.. ;) Niezawsze trzeba mieć głowę pełną pomysłów i błyskotliwych uwag.. ;)
A do Kasi.. : ja ci zawsze twoje braki w pamięci wybaczam, więc wiesz.. ;)